niedziela, 12 grudnia 2010

Złocenie brzegów książki



Wykonujemy również brzegi złocone folią -dla osoby , która przykłada wagę do ceny, lub dla laika różnica jest znikoma. Do złocenia brzegów folią używamy specjalnej rolki z silikonowym wałkiem oraz wykonanego w pracowni podkładu na bazie szelaku.
Proszę pamiętać o jednej ważnej sprawie-w przypadku każdego zdobienia brzegów kart musimy starannie przygotować brzegi książki.





Złocone brzegi mogą być puncowane lub cyzelowane-w naszej pracowni wykonujemy owe zabiegi.
Największe trudności towarzyszą wykonaniu brzegu żłobkowego(wyoblonego). Jest oczywiście recepta na ten etap, lecz nie unikniemy wyokrąglenia, co to, to nie.





Złocenie brzegów bloku książkowego sposobem dawnych introligatorów jest bardzo skomplikowaną czynnością. Ze względu na to, iż na opisach z literatury introligatorskiej wydanej w Polsce nie ma sensu się opierać-pracujemy na innych papierach, mamy dostęp do podkładów absolutnie różnych z opisywanymi przez Semkowicza, Zjawińskiego czy też Esche w Polskiej Gazecie Introligatorskiej. Kto tak naprawdę wie czym była woda klajstrowa? Czym była tabliczka żelatyny? Wszelkie próby musimy robić sami.
Ze złoceniem brzegów zlotem płatkowym na podkładzie bolusowym rozpoczełem pracę w 2004 roku-nagłe zlecenie, chęć pokazania umiejętności..rozczarowanie było spore—nie tak łatwo jak się okazało. Wszystko pieknie w prasie, lecz próba otwierania kart pokazała wszelkie mankamenty roboty.
W tej chwili ze złoceniem całgo bloku książki większych problemów nie mam, ale zawsze podczas pracy istnieje doza niepewności -wyjdzie tak jak chcę? Czy nie wyjdzie.
Oczywiście możemy płatki nakładać na grunt mixtionowy, ale proszę mi uwierzyć-to nie ten sam efekt złotego brzegu, to straszne uproszczenie i wizualna lipa.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza